Witamy w zakładce Artykuly
Cała prawda o wirusie HIV
Wirus HIV – plaga XX wieku?
Znane są dwa wirusy HIV: HIV-1 oraz HIV-2. HIV-1 występuje
w 6 genotypach, oznaczonych literowo od A do F.
Ostatnio stwierdzono, iż określone genotypy przeważają w pewnych
regionach świata. W Azji i w Afryce np. dominuje genotyp C i E,
a w Europie i Ameryce - B. Poza tym, ostatnio wykryto podtyp O.
HIV jest retrowirusem. Rodzina Retroviridae obejmuje trzy
podrodziny: Oncovirinae, Spumavirinae i Lentivirinae.
HIV-1, HIV-2 oraz izolowany od małp STLV-III (simian T
lymphotropic virus) należą do ostatniej z wymienionych
podgrup. Wytworzenie kopii DNA odbywa się na matrycy RNA w procesie
odwrotnej transkrypcji. Umożliwia to enzym o nazwie "odwrotna
transkryptaza", zwany także rewertazą. Tak więc, przepływ
informacji genetycznej odbywa się tu w kierunku: RNA - DNA (do
czasu odkrycia rewertazy znano tylko kierunek transkrypcji dziś
określany jako klasyczny: DNA - RNA).
Budowa HIV
Wirion HIV ma średnicę 110-130 nm (dla
porównania: wirion wirusa B zapalenia wątroby, tzw. cząsteczka
Dane'a, ma średnicę 42 nm). Cząsteczka wirusa ma kształt
cylindryczny i budowę warstwową.
Schemat budowy wirusa HIV

gp 120 = białko powierzchniowe otoczki wiążące się z białkiem typu CD4 atakowanej komórki
gp 41 = białko przezbłonowe otoczki, na którym osadzone jest białko
gp120
p17, p24 = płaszcz białkowy wirusa, czyli kapsyd
p15 i RNA = jedna z dwóch cząsteczek RNA stanowiących materiał
genetyczny tego wirusa
RT = białko enzymu - odwrotnej
transkryptazy
Dwie główne warstwy to rdzeń i otoczka. W
rdzeniu znajduje się dwuniciowy RNA tworzący genom. Na RNA HIV
znajduje się 10 tys. par zasad (tj. 10kb). W rdzeniu są umieszczone
także enzymy niezbędne do wytworzenia potomnych cząstek wirusowych
w procesie replikacji. Wśród nich jest już wyżej wymieniona
rewertaza (a ponadto integraza i proteaza). Genom zawiera geny
strukturalne i regulacyjne, a na obu końcach nici RNA, 5' i 3' (jak
i prowirusowego DNA) znajduje się powtarzalne sekwencje końcowe LTR
(long terminal repeats). Mają one właściwości, odpowiednio
modulowania i zatrzymywania transkrypcji RNA.
W skład otoczki wchodzą glikoproteiny, o
symbolach gp120 i gp41 (liczby oznaczają masę cząsteczkową w tys.
daltonów, a więc gp41 to glikoproteina o masie 41 000 daltonów).
Gp120 znajduje się na samej powierzchni wirionu. Jej poszczególne
elementy strukturalne nie łączą się ze sobą, są natomiast
połączone mostkiem dwusiarczkowym z gp41. Jedna cząsteczka wirusa
HIV (wirion) zawiera około 500 struktur gp120. Gp41 jest nazywana
białkiem przezbłonowym, ponieważ cząstki tej glikoproteiny są
ułożone poprzecznie w stosunku do struktury otoczki wirusa.
Zewnętrzna otoczka wirusa ma strukturę białkowo-lipidową. Jej
ostateczna struktura kształtuje się podczas opuszczania komórki
przez wirusa. W jej skład wchodzą także elementy komórkowe. Z
tego powodu cząstka HIV może mieć na swojej powierzchni białka
komórkowe, w tym np. cząstki układu zgodności tkankowej (MHC).
Białka będące produktami genów HIV mają
właściwości antygenowe. Stymulują układ odpornościowy człowieka
do syntezy przeciwciał skierowanych przeciwko odpowiednim epitopom.
Ma to podstawowe znaczenie w rozpoznawaniu zakażeń HIV. Testy
przesiewowe oraz bardziej złożone testy typu Western-blot polegają
bowiem na wykrywaniu swoistych przeciwciał anty-HIV w surowicy
badanej osoby. Są to nadal podstawowe metody w serologicznej
diagnostyce zakażeń wywołanych przez retrowirusy.
Mity i fakty dotyczące wirusa HIV
Czy łatwo jest się zarazić wirusem HIV?
-
I tak i nie. Łatwo w przypadku osób prowadzących ryzykowne życie
seksualne, zmieniających często partnerów, w dodatku dobierających
sobie tych partnerów przypadkowo. Musimy bowiem pamiętać, że dziś
podstawowa droga zakażenia, to właśnie droga seksualna. A
potencjalnym nosicielem wirusa może być każdy - to nie jest tak,
że zakażeni są wyłącznie narkomani, homoseksualiści,
prostytutki czy tak zwany element. Dziś więcej nosicieli jest wśród
ludzi młodych, nierzadko wykształconych, o dobrej pozycji
społecznej. Często zresztą oni nie wiedzą, że są nosicielami i
zarażają innych, ci kolejnych i łańcuszek się wydłuża.
Mówi
się nawet, że do bezpiecznej do tej pory Polski epidemia przychodzi
nie z otwartego przez nami Zachodu, ale ze Wschodu…
- To
prawda. U naszych wschodnich sąsiadów, w krajach byłego Związku
Radzieckiego liczba osób chorych i zakażonych stale rośnie. A
turystyka - i nie tylko - kwitnie. Nie ma praktycznie miasta w
Polsce, gdzie nie przebywaliby mieszkańcy zza Buga. Nawiązują się
kontakty i to kontakty bardzo bliskie. My też coraz chętniej
jeździmy na Wschód.
Skoro już podejmujemy te bliskie kontakty, nie
bardzo tak naprawdę wiedząc z kim, to może obowiązkowo powinniśmy
zabezpieczać się prezerwatywą?
- Na pewno dobrze by było,
chociaż ostrzegam: prezerwatywa chroni przed zakażeniem w
osiemdziesięciu procentach. Całkowitej gwarancji nie ma.
Dlaczego
tak trudno jest się zarazić wirusem HIV
- HIV, a wskutek
tego wirusa chorba AIDS, to nie dżuma czy grypa. Aby wirus
zaatakował drugą osobę, konieczny jest bezpośredni kontakt: albo
właśnie seksualny, albo drogą krwi, czyli poprzez używanie
wspólnych igieł, strzykawek, żyletek, itp. Wirusem NIE można się
zarazić przebywając w tym samym pomieszczeniu, co osoba chora czy
nosiciel, używając tych samych sztućców, pijąc z tej samej
szklanki, podając rękę. Więcej - nie mamy doniesień, że można
zarazić się przez pocałunek. Ślina nie jest zakaźna, a dodatkowo
zawiera czynniki bakterio- i wirusobójcze. Niebezpieczne może być
tylko brutalne całowanie, z użyciem zębów czy innych ostrych
narzędzi - ale wówczas to krew, nie ślina, jest groźna.
Czy w szpitalu nie traktuje się tych pacjentów ze
specjalna ostrożnością?
- Oczywiście, że nie. Osoba chora
na AIDS czy nosiciel wirusa jest takim samym pacjentem, jak każdy
inny. Bez względu na to, czy przebywa na oddziale zakaźnym czy
jakimkolwiek innym. Nie trzeba zakładać specjalnych maseczek czy
kombinezonów ochronnych. Są ogólne standardy postępowania, jak na
przykład obowiązek zakładania rękawiczek przy pobieraniu krwi,
czy jakimkolwiek zabiegu. Ale tak się podchodzi do każdego chorego,
do tego z zapaleniem płuc, złamaną nogą czy zawałem serca.
Kiedy możemy mieć albo szczepionkę
przeciwko wirusowi HIV, albo skuteczny lek na AIDS, który nie, jak
do tej pory spowalnia przebieg choroby, ale uwalnia chorego od
niej?
- Tego nikt nie wie, choć świat medyczny cały czas
nad tym pracuje. Już mamy bardzo dobre leki, które pozwalają na
przeżycie kilkudziesięcioletnie. Zresztą AIDS jest obecnie
traktowane jako choroba przewlekła, to znaczy taka, na którą,
zanim się umrze, choruje się przez wiele lat. Być może natomiast
receptą okaże się terapia genowa - znany jest już przypadek
zniknięcia wirusa u pacjenta po operacji przeszczepu szpiku
kostnego, dawcą którego był człowiek z genetyczną odpornością
na HIV. Ale czy tak się stanie potrzeba jeszcze kilka lat obserwacji
i badań
Objawy HIV
We wstępnej fazie zakażenia, kiedy HIV wnika do organizmu, żadne objawy nie są zauważalne ani odczuwalne. Pojawiają się one dopiero w momencie, gdy organizm zakażonej osoby zaczyna walczyć z wirusem i wytwarza przeciw niemu przeciwciała. Zakażony może wówczas czuć się tak, jak podczas grypy: będzie miał bóle głowy, mięśni i lekkie nabrzmienie węzłów chłonnych. Dolegliwości te ustępują zwykle po 7-14 dniach, po czym następuje zazwyczaj długi, bezobjawowy okres.
Niestety jest to bardzo mylące, ponieważ w tym czasie wirus zaczyna się namnażać i niszczyć coraz więcej limfocytów CD4+. W zależności od systemu immunologicznego danego chorego, okres ten może trwać od roku do 15 lat. Potem pojawiają się symptomy, które świadczą już o wyniszczeniu systemu odpornościowego: suchy, uporczywy kaszel, nagły spadek masy ciała, obfite nocne pocenie się, powracająca gorączka, powiększone węzły chłonne, ciągłe uczucie zmęczenia, biegunka, czy białe plamki lub krostki na języku. Końcowym stadium choroby staje się AIDS.

